Bloog Wirtualna Polska
Jest 1 267 618 bloogów | losowy blog | inne blogi | zaloguj się | załóż bloga
Kanał ATOM Kanał RSS
Kategorie

POZNAń

sobota, 24 maja 2008 20:00
dojechani :D
berlin - sulęcin - 160 km
sulęcin - poznań 150 km
reszta pozniej bo padamy na twarz troche
Podziel się
oceń
0
0

komentarze (15) | dodaj komentarz

z Berlina :)

środa, 21 maja 2008 10:03
dotarlismy do Berlina do Oli :) wszyscy jeszcze spia wiec mam chwilke zeby opisac co sie z nami dzialo, musze tylko przyzwyczaic sie do niemieckiej klawiatury :)

etap z niedzieli 11.05 to Amsterdam - Zehlem tuz przy granicy niemieckiej jechalo sie calkiem dobrze wiec przekulalismy 136 km. Na tym etapie zmienila sie tez statystyka dotycyaca przebitych opon :) Mirek zlapal gume wiec^bylo 3:1

w poniedzialek rano ruszylismy z Zehlem i po jakichs 20 km wjechalismy do Niemiec. Zmiana jezyka, nizsze ceny i niemiecki odcinek szlaku rowerowego..... to ostatnie troche nas zaskoczylo bo do tej pory droga wiodla normalnymi drogami >(czyt. utwardzonymi) a tutaj wieksze odcinki prowadzily nas po lesno-polnych drogach. Nie jechalo sie bardzo latwo i ostatecznie po kolejnych wertepach pospawany w amsterdamie przedni bagaznik Mirka zaczal niepokojaco skrzypiec. Zostawilismy wiec szlak R1 i kierujac sie bocznymi drogami po 125km jazdy dotarlismy do Munster, znanego jako rowerowe miasto :)

w srode od rana udajemy sie na rajd po sklepach rowerowych miasteczka zeby zobaczyc co sie da zrobic z widelcem roweru Mirka. Okazuje sie ze w sumie nie mozna go wymienic bo pomimo wielkiej ilosci sklepow pelnych sprzetu, zwyklych widelcow stalowych nie ma :D w opstatnim ze sklepow pan mechanik wyszukal nam w starych szpargalach 2 solidne obejmy, ktore jak doatd spisuja sie niezle :) latanie po sklepach i naprawa bagaznika zajely nam jednak czas do 14-15 wiec stwierdzilismy ze nie ma sensu jechac tego dnia dalej, tym bardziej ze mielismy jeszczce zapas czasu przed berlinem, i zostalismy w Munster.

kolejny etap w czwartek 15.05 przyniosl zmiane pogody. od rana troche kropilo, pozniej przestalo ale i tak bylo pochmurno, Mala odmiana bo wczesniej widzielismy deszcz jak wyjezdzalismy z Londynu :) ruszylismy w droge i do wieczora nawinelismy 110km lancucha zajezdzajac do Holzminden. Bylo troche gorek jednak szlak byl bardzo slabo ozankowany wiec ostatecznie kierowalismy sie mapa :) w ciagu dnia zrobilismy sobie dluzsza przerwe na zwiedzenia Extersteine
http://de.wikipedia.org/wiki/Externsteine
tutaj pare fotek zanim wrzucimy nasze. wyglada niesamowicie i warto bylo sie wkulac na sama gore zeby to zobaczyc :)
Tego dnia ja zlapalem kapcia wiec 3:2

16.05 piatek 110 km Holzminden - Langensheim pogoda nas nie rozpieszczala - kilka dluzszych deszczy. po drodze Mirek wypatrzyl w Einbeck muzeum rowerow wiec zrobilismy sobie przerwe na zwiedzanie. Bylo niesamowite, mnostwo rowerow zaczynajac od drewnianych przez wielkie stalowe az do najwspolczesniejszych, rewelacja :) odwiedziny muzeum troche sie przedluzyly bo na dworze ropetala sie ulewa. przeczekalismy ja i ruszylismy dalej. tego dnia spalismy na campingu nad jeziorem polozonym w gorach w ladnej dolince.

17.05 ruszylismy rano w strugach deszczu ze wzgledu na slabe oznakowanie szlaku i to, ze robil on duuuuuuuuuuuuuze bezsensowne objazdy caly dzien smigalismy opierajac sie na mapie. 114 km i nocleg w Egeln gdzie dostalismy kielbaski z grilla :) serdecznosc niemcow - 10 :)

18.05 Niedziela latwy dzien :) noga niezle podawala i wiaterek troche pomagal spimy kolo Wittenberg miasteczka w ktorym Luter przybil do drzwi kosciola swoje tezy i zapoczatkowal Reformacje :) mozemy sie tez pochwalic, ze to pierwszy dzien gdzie nasza srednia przekroczyla 20kmh :D

19.05 krotki etapik 85 km do Caputh :) na przedmiesciach Postdamu. w sumie nie moglismy jechac dalej bo w Berlinie mielismy zjawic sie 20.05 :) od rana zwiedzilismy Wittenberg i potem smigalismy powoli i sennie do celu :) w tym rejonie jest malo bocznych drog a jak juy sa to czesto brukowane - masakra. w ogole to widac ze jedziemy przez wschodnie Landy... obok ladnych domow pojawiaja sie jakies stare fabryki, opuszczone rudery, no i stan drog - norma jest bruk idacy przez wioske.

20.05 45 km. wstajemy rano i kolo 12 jestesmy juz w berlinie u Oli. po poludniu ruszamy zwiedzac sklepy i przez 3 godziny odwiedzamy....2 - 1. wieeeeeeeeeeeeeelki turystyczny z niesamowita iloscia sprzetu i 2. wieeeeeeeeeeeelki sportowy z jeszcze wieksza iloscia wszystkiego i tak nam do wieczora czas zlecial......

aha jak wszystko pojdzie tak jak ma pojsc to 23 ruszamy i 25 pijemy piwko w Poznaniu....... :D
Podziel się
oceń
0
0

komentarze (13) | dodaj komentarz

amsterdam :)

sobota, 10 maja 2008 14:40

minelo troche od ostatniego wpisu :) pisze teraz z amsterdamu :) miasta milionow rowerow i niesamowitych sciezek rowerowych :) ale po kolei

od ogora i inki smignelismy do cambridge ktore nas rozwalilo :) wielkie, stare uniwersytety wszystko pod i dla studentow. niesamowita ilosc koncertow wystaw itp po prostu czad :) az chce sie studiowac :) pogoda byla  w kratke ale nie padalo bardzo duzo :) po wieczormym zwiedzaniu miasta wrocilismy na camping i rano  do londynu.

o stolicy moznaby chyba napisac ksiazke :) ja podsumuje paroma slowami :) wszyscy sie spiesza wyglada to jak mrowisko, koszmarna ilosc ludzi doslownie biegnacych no i zabytki na kazdym kroku, trzebaby tam spedzic z pol roku zeby mniej wiecej to obczaic. zostalismy 2 dni i szczesliwi ze juz ruszamy pojechalismy do regionu zwanego Kent, ktory jest chyba najladniejsza czescia anglii :) po 106 km nocleg w Faversham, malej wiosce. kolacja w pubie i spac, bo rano do dover i do europy :)

bez problemow i czekania kolo 13 wsiedlismy na prom i smignelismy do Calais gdzie spalismy na campingu :) zwiedzalismy miasto z poznanymi w miescie "harcerzami" z Belgii, po paru piwkach spac, a od rana (w sumie ruszylismy kolo 10.30) zrobilismy 134 km :) do Nieuwpoort. Turystyczna wioska nad morzem no i to ju Belgia :) bylo slonecznie nad wyraz ;)

konczy mi sie czas w cafe wiec dalej tylko w skrocie z Belgii do holandii :) spimy w Cadzand na campingu prawie przy plazy :) to czwarty kraj w 4 dni :) niezly wynik jak na rowery ;) nastepna nocka po 110 km w Briele malej miescince kolo Hagi i od rana po bladzeniu w Hadze smigamy do Amsterdamu :) poczatkowo spalismy na campingu w zachodniej czesci ale zdecydowalismy sie przeniesc na poludniowy wschod zeby od rana jak ruszymy nie musiec bladzic po miescie. jak zobaczylismy nowy camping to stwierdzilismy ze zostaniemy jeden dzien dluzej :D

plany na najblizsze dni to smignac przez niemcy :) az do Oli do Berlina :) nie mozemy jechac za szybko bo ona wraca dopiero 19 :) z obliczen wynika ze powinnismy tam dotrzec jakos 20 ale jak bedzie zobaczymy :)

na razie przesylam pozdrowionka z upalnego Amsterdamu :)


Podziel się
oceń
0
0

komentarze (11) | dodaj komentarz

Haga-Amsterdam

wtorek, 06 maja 2008 23:59
  • Szybki wpis z ostatniej chwili. Dzisiejsze miejsce noclegu to camping kolo Hagi. Pogoda rewelacyjna, podobno chłopaki nieźle sie opalili. Cel na jutro to Amsterdam. Plan jest, zeby pozwiedzać miasto ok 3 dni. Aha dzisiejszy dystans to 110 km. :-):-):-):-) 

Podziel się
oceń
0
0

komentarze (15) | dodaj komentarz

Londyn-Holandia

wtorek, 06 maja 2008 23:50

Witam,

ostatnie kilka dni wyprawy chłopaków przedstawiały się następująco. Po wyjeździe z Lądka dojechali  do Faversham, gdzie nocowali. Drugiego dnia ruszyli w trase o długości ok 60km. Jej celem był prom kóry miał ich przewieźć na kontynent. Oczywiście zdążyli i tego samego dnia byli już w Calais, w Europie :-). Potem chłopaki mkneli jak burza. Jak napisał mi Sternik "czwart kraj w 4 dni". 4.05. przejechali 130km i nocowli w bliżej nie znanej mi miejscowości w Belgii, a juz 5.05 po 75km zwiedzali scieżki rowerowe w Holandii. :-):-):-):-):-)


Podziel się
oceń
0
0

komentarze (15) | dodaj komentarz

wtorek, 19 września 2017

Licznik odwiedzin:  5 771  

Kalendarz

« wrzesień »
pn wt śr cz pt sb nd
    010203
04050607080910
11121314151617
18192021222324
252627282930 

Archiwum

O moim bloogu

Dublin - Peterborough - Londyn - Amsterdam - Berlin

Głosuj na bloog






zobacz wyniki

Wyszukaj

Wpisz szukaną frazę i kliknij Szukaj:

Subskrypcja

Wpisz swój adres e-mail aby otrzymywać info o nowym wpisie:

Statystyki

Odwiedziny: 5771

Lubię to

Więcej w serwisach WP

Pytamy.pl

Pytamy.pl